Niedaleko Białego Domu doszło w poniedziałek do strzelaniny, w wyniku której trafiony został uzbrojony mężczyzna. Na części dróg wokół rezydencji prezydenta Stanów Zjednoczonych ustawiono tymczasowe blokady. – Nie wiem, czy celem był prezydent Donald Trump, ale będziemy to ustalać – powiedział zastępca dyrektora Secret Service Matthew Quinn.
🔗 Źródło: wydarzenia.interia.pl