Około 10 rosyjskich i chińskich samolotów wojskowych przeleciało przez południowokoreańską strefę identyfikacji obrony powietrznej – poinformował Seul. W odpowiedzi armia z Południa poderwała swoje myśliwce. W komunikacie zaznaczono, że nie doszło do naruszenia przestrzeni powietrznej kraju.
🔗 Źródło: wydarzenia.interia.pl