Kierowcy na okupowanym przez Rosję Krymie zmagają się z drastycznymi niedoborami paliwa. Po skutecznych atakach ukraińskich dronów na kluczowe szlaki zaopatrzeniowe, lokalne władze kolaboracyjne wprowadziły limity sprzedaży. Przed stacjami benzynowymi w Sewastopolu ustawiają się wielokilometrowe kolejki.
🔗 Źródło: wydarzenia.interia.pl