Policja zatrzymała 24-letniego Węgra, który w sobotę ukradł mały samolot Cessna 172. Mężczyzna finalnie rozbił maszynę, a po wydostaniu się z wraku ruszył pieszo pobliską drogą. Próbował przejąć samochód kierowcy, który zatrzymał się, by mu pomóc. Jak podaje RTL News, sprawca był tak pijany, że nie pamięta przebiegu zdarzenia.
🔗 Źródło: wydarzenia.interia.pl