Awaria na autostradzie lub S3 – co robić krok po kroku i kogo wezwać

Czarny samochód osobowy z otwartą maską i włączonymi światłami stoi na pasie awaryjnym autostrady, za nim żółta laweta pomocy drogowej z pomarańczowymi światłami ostrzegawczymi i trójkąt ostrzegawczy; przy barierze kierowca w odblaskowej kamizelce rozmawia z pracownikiem pomocy drogowej.

Silnik gaśnie przy 120 km/h, kontrolki świecą się jak choinka, a w lusterku rośnie ciężarówka. Awaria na autostradzie lub drodze ekspresowej to sytuacja, w której liczy się pierwsza minuta, a nie wiedza z kursu prawa jazdy sprzed lat. Poniżej rozpisujemy, co robić krok po kroku, kogo wezwać i ile to kosztuje, z przykładami z A6 i S3 wokół Szczecina oraz przepisami w brzmieniu z 2026 roku.

Odpowiedź w skrócie: przy awarii na autostradzie lub S3 zjedź na pas awaryjny, włącz światła awaryjne, wysiądź z pasażerami prawymi drzwiami i przejdź za barierę. Trójkąt ostrzegawczy ustaw 100 metrów za autem. Przy zagrożeniu dzwoń pod 112, a lawetę zamów sam, zanim auto każe usunąć policja – wtedy za holowanie i parking zapłacisz według stawek powiatu.

Pomoc drogowa 24h: +48 797 309 953

Co zrobić w pierwszej minucie po awarii?

Najważniejsza decyzja zapada, zanim auto się zatrzyma: gdzie stanąć. Jeśli samochód jeszcze się toczy, wykorzystaj to, żeby dojechać do miejsca obsługi podróżnych (MOP), zjazdu albo przynajmniej za most czy wiadukt. Przepisy zabraniają zatrzymywania się na mostach, wiaduktach i w tunelach (Prawo o ruchu drogowym, art. 49), a na samym obiekcie zwykle nie ma szerokiego pobocza.

Kolejność działań, gdy auto już stoi:

  1. Zjedź jak najbliżej prawej krawędzi pasa awaryjnego i skręć koła w prawo, w stronę bariery.
  2. Włącz światła awaryjne od razu, jeszcze w trakcie hamowania.
  3. Załóż kamizelkę odblaskową przed wyjściem z auta – leży w schowku, a nie w bagażniku.
  4. Wysiądź prawymi drzwiami razem z pasażerami. Lewymi drzwiami wychodzisz prosto pod ruch.
  5. Przejdź za barierę energochłonną albo ekran i tam czekaj. Nie stój między autem a barierą: przy najechaniu na tył samochodu to najgroźniejsze miejsce na całej drodze.
  6. Ustaw trójkąt ostrzegawczy 100 metrów za autem, idąc tuż przy barierze.
  7. Zadzwoń po pomoc – szczegóły niżej.

Na A6 między węzłem Radziszewo a Podjuchami autostrada przechodzi przez mosty na Odrze Zachodniej i Wschodniej, a za węzłem Podjuchy przez estakadę w Klęskowie. Jeśli coś zaczyna się dziać z autem przed tymi obiektami, lepiej dotoczyć się za nie niż stanąć na środku mostu.

Trójkąt, kamizelka i światła – co mówią przepisy w 2026 roku?

Prawo o ruchu drogowym (art. 50) wymaga, żeby postój po awarii na autostradzie i drodze ekspresowej był zawsze oznaczony światłami awaryjnymi i trójkątem ustawionym 100 metrów za pojazdem. Na zwykłych drogach poza miastem wystarcza 30–50 metrów, ale tu ta zasada nie obowiązuje. Oznakowanie musi stać przez cały czas postoju, aż do odjazdu lawety.

Te 100 metrów łatwo odmierzyć. Wzdłuż autostrady co 100 metrów stoją słupki z numerem drogi i kilometrem, więc trójkąt stawiasz przy kolejnym słupku za autem.

Kamizelka odblaskowa nie jest w Polsce obowiązkowym wyposażeniem samochodu osobowego – rozporządzenie o warunkach technicznych pojazdów wymaga tylko trójkąta i gaśnicy. Policja i GDDKiA mimo to zalecają ją w każdym aucie, a po zmroku pieszy poza terenem zabudowanym musi mieć element odblaskowy (art. 11 PoRD). Kierowca idący ustawić trójkąt nocą jest właśnie takim pieszym.

Mandaty z taryfikatora za najczęstsze błędy:

Wykroczenie

Mandat

Postój na autostradzie lub drodze ekspresowej poza miejscem wyznaczonym (bez awarii)

300 zł

Brak oznakowania postoju po awarii (bez świateł awaryjnych lub trójkąta)

300 zł

Nieusunięcie unieruchomionego auta z jezdni, gdy jest to możliwe

300 zł

Cofanie na autostradzie lub drodze ekspresowej

300 zł

Jazda korytarzem życia przez nieuprawniony pojazd

500–2500 zł

Najdroższy na liście jest korytarz życia, a trzysta złotych kosztuje pozornie drobny błąd: postój na pasie awaryjnym „na chwilę”, bez awarii.

Kogo wezwać: 112, 19 111 czy pomoc drogowa?

Numer zależy od tego, czy ktoś jest w niebezpieczeństwie.

  • 112 – gdy auto stoi na pasie ruchu, jest dym lub ogień, ktoś jest ranny albo nie da się bezpiecznie zejść z jezdni. Dyspozytor zawiadomi policję i służby.
  • 19 111 – całodobowa infolinia GDDKiA. Zgłosisz tam zagrożenie na drodze, np. przeszkodę albo stojące auto, ale GDDKiA podkreśla, że to nie jest numer alarmowy, a laweta stamtąd nie przyjedzie.
  • Ubezpieczyciel (assistance) – jeśli masz pakiet assistance, zadzwoń najpierw na infolinię z polisy. Ubezpieczyciel może odmówić zwrotu kosztów lawety zamówionej na własną rękę.
  • Pomoc drogowa – gdy polisa nie obejmuje awarii albo jej limit kilometrów nie wystarczy.

Przy każdym z tych telefonów najważniejsze jest podanie miejsca. Z najbliższego słupka odczytaj numer drogi, kilometr i setki metrów, a do tego kierunek jazdy. Zgłoszenie „A6, kilometr 15,3, jezdnia w stronę Gdańska” pozwala lawecie przyjechać na właściwą jezdnię za pierwszym razem. „Gdzieś za Szczecinem” oznacza dodatkowe kilometry i minuty.

A6 i S3 wokół Szczecina zarządza GDDKiA. Nie ma tu prywatnego koncesjonariusza ani wyznaczonej firmy holowniczej, więc pomoc drogową wybierasz sam. Dla samochodów osobowych obie drogi są bezpłatne.

Laweta zamówiona przez Ciebie czy usunięcie na polecenie policji?

Ta różnica potrafi kosztować kilkaset złotych. Jeśli unieruchomione auto utrudnia ruch, zagraża bezpieczeństwu albo przeszkadza w akcji ratowniczej, policjant może wydać dyspozycję jego usunięcia (Prawo o ruchu drogowym, art. 130a). Wtedy przyjeżdża laweta firmy wybranej przez powiat w przetargu, auto trafia na parking strzeżony, a właściciel płaci według stawek z uchwały rady powiatu.

W Szczecinie w 2026 roku za usunięcie samochodu do 3,5 tony płaci się 749 zł plus 65 zł za każdą dobę na parkingu przy ul. Hangarowej. Jeśli laweta już przyjechała, a policja odstąpi od usunięcia, rachunek wynosi 487 zł. Stawki dotyczą miasta – odcinki A6 i S3 przebiegają też przez powiaty policki, gryfiński i goleniowski, które mają własne uchwały.

Wniosek jest prosty: zamów lawetę od razu, gdy tylko jesteś bezpieczny za barierą. Jeśli Twoja pomoc drogowa dojedzie pierwsza, auto zabierzesz tam, gdzie chcesz – do domu, do swojego warsztatu albo do skupu – a nie na parking powiatowy.

Czy na autostradzie można holować auto na linkę?

Na autostradzie nie. Prawo o ruchu drogowym (art. 31) zabrania holowania na autostradzie, z wyjątkiem holowania przez pojazdy do tego przeznaczone, i to tylko do najbliższego wyjazdu lub MOP-u. Przewóz auta na lawecie nie jest holowaniem, więc tego zakazu nie dotyczy.

Na drodze ekspresowej, w tym na S3, holowanie na linkę lub sztywny hol jest dozwolone na zwykłych zasadach: maksymalnie 60 km/h, w aucie holującym światła mijania, w holowanym trójkąt z tyłu po lewej stronie, linka 4–6 metrów oznakowana chorągiewką. W internecie krąży mit, że na „ekspresówkach” linka jest zakazana – przepisy tego nie mówią.

Czy holowanie na linkę po S3 ma sens? Naszym zdaniem nie. Ruch jedzie tam 120 km/h, a zestaw na lince 60 km/h, bez wspomagania hamulców i często bez wspomagania kierownicy w holowanym aucie. To przepis na najechanie na tył. Szczegóły techniczne holowania opisujemy w artykule jak holować samochód.

Ile kosztuje laweta z autostrady?

Laweta z autostrady jest zwykle droższa niż z miasta, bo firmy doliczają zabezpieczenie miejsca na drodze szybkiego ruchu i załadunek z pasa awaryjnego. Z cenników kilku polskich firm pomocy drogowej na 2026 rok wynikają takie widełki dla samochodu osobowego:

Usługa

Orientacyjna cena

Przewóz z autostrady na ok. 50 km, w dzień

500–800 zł

Ten sam przewóz w nocy lub w weekend

800–1200 zł

Zabezpieczenie miejsca na autostradzie (dopłata)

200–400 zł

Wyciągnięcie auta z rowu

250–500 zł

Spod Szczecina dystanse są krótsze: od centrum miasta do węzłów A6 i S3 jest zwykle 15–30 km. Dopłaty nocne i weekendowe wynoszą w cennikach od 20 do 50%. Zawsze pytaj o pełną cenę przed zleceniem – zdarzają się rachunki rzędu dwóch tysięcy złotych za kilkadziesiąt kilometrów, wystawione kierowcom, którzy w stresie nie zapytali o stawkę. Więcej o tym, co wpływa na cenę, piszemy w artykule ile kosztuje holowanie samochodu, a o roli polisy – w tekście holowanie vs assistance.

A6 i S3 pod Szczecinem: gdzie awaria jest najbardziej kłopotliwa?

Wokół Szczecina A6 i S3 tworzą jeden ciąg: S3 od strony Gorzowa łączy się z A6 na węźle Szczecin Klucz i biegnie razem z nią do węzła Rzęśnica, gdzie odbija na Świnoujście. Od października 2025 roku S3 jest drogą ekspresową na całej długości, od Świnoujścia do Lubawki.

Miejsca, w których awaria szczególnie komplikuje sprawę:

  • Mosty na Odrze i estakada w Klęskowie – brak miejsca do zatrzymania i zakaz postoju na obiekcie.
  • Zwężenia przy remontach – jesienią 2026 roku GDDKiA zapowiedziała prace na A6 przy węźle Klucz (ruch jedną jezdnią od Radziszewa do Klucza) i na S3 między Kliniskami a Rzęśnicą (ruch jedną jezdnią do końca października). W zwężeniu nie ma pasa awaryjnego, więc auto stojące na pasie ruchu to od razu sytuacja dla 112.
  • Okolice przejścia w Kołbaskowie – trwa budowa nowego połączenia A6 z drogą krajową nr 13 (do 2028 roku), ruch bywa przekładany i zawężany.

Przed dłuższą trasą sprawdź aktualne utrudnienia na stronie GDDKiA. Przy pracach drogowych zakresy i terminy często się przesuwają.

Najczęstsze błędy kierowców przy awarii na trasie szybkiego ruchu

  • Czekanie w aucie z zapiętymi pasami. Samochód na pasie awaryjnym nie chroni przed uderzeniem ciężarówki, której kierowca zasnął.
  • Stanie między autem a barierą. To miejsce, w które trafia się przy najechaniu na tył.
  • Trójkąt postawiony 10 metrów za autem. Przy 120 km/h kierowca ma wtedy niecałą sekundę na reakcję.
  • Próba holowania na linkę po autostradzie – zakazana, a na S3 dozwolona, ale ryzykowna.
  • Zamówienie pierwszej lepszej lawety bez pytania o cenę – i rachunek, który zaskakuje bardziej niż sama awaria.
  • Telefon do pomocy drogowej przed telefonem do ubezpieczyciela, gdy masz assistance.

Nasza rekomendacja

Na awarię na A6 czy S3 nie da się przygotować w trakcie – trzeba wcześniej. Trzy rzeczy zrób dziś: włóż kamizelki dla wszystkich do schowka w kabinie, sprawdź w polisie, czy assistance obejmuje awarię i ile kilometrów holowania daje, i zapisz w telefonie numer sprawdzonej pomocy drogowej działającej całą dobę. Na pasie awaryjnym, w deszczu i hałasie, nikt nie ma głowy do szukania firm w internecie.

KS Cars ze Szczecina dojeżdża na A6, S3 i drogi wokół miasta przez całą dobę. Ofertę opisujemy na stronie pomoc drogowa Szczecin, a lawetę zamówisz pod numerem +48 797 309 953. Jeśli naprawa auta po awarii przestaje się opłacać, wycenimy je też do skupu.

W jakiej odległości ustawić trójkąt na autostradzie?

Na autostradzie i drodze ekspresowej trójkąt ostrzegawczy ustawia się 100 metrów za unieruchomionym autem, na jezdni lub poboczu – tak stanowi art. 50 Prawa o ruchu drogowym. Łatwo to odmierzyć: słupki z kilometrażem stoją wzdłuż drogi co 100 metrów. Trójkąt i światła awaryjne muszą działać przez cały czas postoju.

Czy kamizelka odblaskowa jest obowiązkowa w samochodzie?

Nie. W Polsce obowiązkowym wyposażeniem samochodu osobowego są tylko trójkąt ostrzegawczy i gaśnica. Policja i GDDKiA zalecają jednak kamizelkę przy każdej awarii na drodze szybkiego ruchu, a po zmroku pieszy poza terenem zabudowanym musi mieć element odblaskowy. Trzymaj kamizelki w kabinie, nie w bagażniku.

Czy na drodze ekspresowej S3 można holować auto na linkę?

Tak, przepisy na to pozwalają: holowanie na linkę jest zakazane tylko na autostradzie. Na S3 obowiązują ogólne zasady – maksymalnie 60 km/h, linka 4–6 metrów z oznakowaniem, światła mijania w aucie holującym. Przy ruchu jadącym 120 km/h to jednak ryzykowne, dlatego bezpieczniej wezwać lawetę.

Kto płaci za lawetę wezwaną przez policję na autostradzie?

Właściciel pojazdu. Gdy policja każe usunąć auto, które utrudnia ruch lub zagraża bezpieczeństwu, przyjeżdża laweta wybrana przez powiat, a koszty określa uchwała rady powiatu. W Szczecinie w 2026 roku to 749 zł za usunięcie auta do 3,5 tony i 65 zł za każdą dobę na parkingu.

Jaki numer wybrać przy awarii na autostradzie: 112 czy 19 111?

Gdy auto stoi na pasie ruchu, ktoś jest ranny albo pojawia się dym, dzwoń pod 112. Numer 19 111 to infolinia GDDKiA do zgłaszania zagrożeń na drogach krajowych – nie jest numerem alarmowym i nie wysyła lawety. Lawetę zamawiasz sam albo przez infolinię assistance z polisy.

🔗 Źródło: kscars.pl

🔗 Źródło: serwer2631004.home.pl