Kilkanaście sekund milczenia, a potem uśmiech – tak Wołodymyr Zełenski zareagował na pytanie o Donalda Trumpa. Dziennikarz zapytał, czy prezydent USA robi ze swojego ukraińskiego odpowiednika „kozła ofiarnego”, obarczając go winą za wewnętrzne problemy Stanów Zjednoczonych. – To jest moja odpowiedź – skwitował Zełenski.
🔗 Źródło: wydarzenia.interia.pl