Dramat wielu par. "Klinika nie ma pieniędzy, proszę iść gdzie indziej"

Kliniki leczenia niepłodności twierdzą, że algorytm, na którym oparte jest dzielenie środków w ramach państwowego programu in vitro, działa nieprzejrzyście. Zarzucają resortowi zdrowia brak przejrzystości oraz dialogu i alarmują: część pacjentów odbije się od ściany.

🔗 Źródło: wydarzenia.interia.pl